Jak samodzielnie pracować z tekstem literackim i dlaczego warto. Kilka wskazówek, cennych źródeł informacji i propozycji ćwiczeń.
- Joanna
- 26 paź 2023
- 4 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 20 sty

Samodzielna nauka języka to nie tylko nauka list słówek na pamięć, czytanie tekstów w podręczniku, czy wypełnianie luk w zdaniach z ćwiczeń.
To również lektura tekstów oryginalnych, które nie są pisane specjalnie dla uczących się języka.
Ich lektura, która bywa czasem sporym wyzwaniem, daje nam możliwość obserwacji języka “w praktyce”, z wszystkimi niuansami jego użycia.
Samodzielne rozwiązywanie językowych “zagadek” oraz ciekawy, “wciągający” kontekst mogą sprawić, że łatwiej będzie nam wyjść poza “nasz” poziom językowy.
W takich tekstach spotykamy słowa, wyrażenia, które nie pojawiają się w podręcznikach, albo pojawiają się w innych znaczeniach, kontekstach.
Zauważamy konstrukcje gramatyczne, które być może są dla nas nowe i dzięki ich “odkryciu” i zrozumieniu zwiększamy naszą sprawność w posługiwaniu się językiem.
Poszerzamy również naszą wiedzę o życiu społecznym, czy kulturowym mieszkańców kraju, którego języka się uczymy.
Czytanie wpływa pozytywnie na sposób, w jaki mówimy; na poprawność zdań i logikę wypowiedzi.
Dostarcza nam wiedzy i tematów do rozmów.
***
Jeśli chcesz czytać dla rozrywki i chcesz się skupić tylko na treści książki, wybierz książkę, w której słów, których nie znasz, nie będzie więcej niż 5% na stronie. Możesz też czytać książkę dwujęzyczną.
Jeśli chcesz poszerzyć słownictwo, czy popracować nad gramatyką, wybierz tekst trudniejszy.
Czytaj powoli, zdanie po zdaniu, strona po stronie.
Jak samodzielnie pracować z trudniejszym tekstem np. literackim?
Oto kilka pomysłów i wskazówek.
Jako przykład wybrałam krótki fragment z książki Urszuli Honek „Białe noce”, którą czytałam jakiś czas temu, i która mocno zapadła mi w pamięć. Jest to zbiór opowiadań, które łączy jeden bohater - jedna mała podgórska miejscowość i grupa jej mieszkańców. Książka zachwyciła mnie połączeniem poezji i realizmu w opowiadaniu o życiu na wsi w bliżej nieokreślonym czasie. Czytając, czułam zapachy, widziałam kolory, odczuwałam temperaturę i nastroje opisywanych scen.
„Pokój jest duży i ciemny. Stara kobieta siedzi w fotelu, a obok niej – na mniej wygodnym krześle – dziewczynka. Niebieski blask telewizora oświetla ich twarze. Na stole leżą okulary do czytania, gazeta z aktualnym programem telewizyjnym, w plastikowym koszyku lekarstwa i rozrzucone ulotki informacyjne z opisem dawkowania. Na samym środku stołu stoją ciastka amoniaczki posypane cukrem i lekko ostudzona herbata z cytryną. Stara kobieta przy każdym kęsie podsuwa pod brodę dłoń złożoną w łódeczkę, żeby nie nakruszyć, a potem daje rękę do wylizania psu. Pimpek ma siedemnaście lat, jest całkowicie głuchy i ślepy. Zawsze kiedy kobieta siada w fotelu, wskakuje do niej i kładzie się przy jej prawym boku, a gdy próbuje go przesunąć albo zgonić, warczy i pokazuje bezzębne dziąsła. Dziewczynka ma kolorowy sweter zrobiony na drutach, jasnofioletowe getry, kapcie z kożuszkiem, a na jej ramionach leżą długie, jasne warkocze. Podchodzi do okna. Dom stoi na wzniesieniu i widać światła z pobliskiego miasteczka. (...)”
Oto kilka pomysłów na pracę z tym tekstem.
Wypisz z tekstu i przetłumacz kilka nieznanych słów razem z wyrażeniami, w których występują. Każde nowe słowo to okazja do wzbogacenia Twojego własnego słownika. Rozpakuj je jak prezent, zwracając uwagę na każdy jego szczegół.
Zastanów się, w jakim “swoim” kontekście możesz je użyć.
Sprawdź od razu formy gramatyczne nowych słów i to, w jaki sposób łączą się z innymi wyrazami. Później łatwiej Ci będzie zastosować je w innym kontekście.
np. czasownik zgonić / zganiać
zgonić / zganiać kogo? co? (Biernik) psa, kota, papugę
zgonić / zganiać z kogo? czego? (Dopełniacz) z kanapy, łóżka, kolan, pościeli, stołu)
Stara kobieta z cytowanego fragmentu opowiadania próbuje zgonić psa Pimpka z fotela.
Polecam Ci używanie Wielkiego Słownika Języka Polskiego (https://wsjp.pl/).
Znajdziesz tam wszystkie znaczenia słowa, odmianę, przykładowe użycia (konteksty), synonimy, cytaty, składnię, pochodzenie.
Zobacz, ile informacji o jednym słowie “zganiać” możesz znaleźć w jednym miejscu.
Żeby utrwalić nowe słowa …
ułóż swoje zdania z nimi,
przetłumacz je na swój język i następnego dnia powiedz je po polsku, nie patrząc na polską wersję,
spróbuj streścić wybrany fragment tekstu używając tych słów,
możesz to streszczenie napisać i dać komuś do sprawdzenia,
naucz się go na pamięć,
napisz podobny tekst na wzór tego, który czytasz.
Jeśli chcesz popracować nad gramatyką
… przyjrzyj się każdemu zdaniu. Czy jest tam coś, co zwykle sprawia Ci trudność? A może zauważasz coś dla Ciebie nowego?
W wybranym przeze mnie tekście jest dużo zaimków (ich, niej, jej, go). Możesz poćwiczyć ich użycie i odmianę.
Jest również dużo przyimków (obok, na, z, w, pod, do, na). To dobra okazja do analizy tego, w jakim przypadku powinien być użyty rzeczownik, z którym dany przyimek się łączy i co ma do tego czasownik użyty w zdaniu.
Możesz przyjrzeć się też konstrukcji zdań, czyli składni.
"Stara kobieta przy każdym kęsie podsuwa pod brodę dłoń złożoną w łódeczkę, żeby nie nakruszyć, a potem daje rękę do wylizania psu."
W tym zdaniu spójnik „żeby” zaczyna zdanie podrzędne celowe, które nas informuje w jakim celu stara kobieta podsuwa pod brodę swoją dłoń.
Żeby dowiedzieć się więcej o takich zdaniach, zajrzyj tutaj. Bardzo polecam Ci kanał Ani na YT.
Przyjrzyj się tej konstrukcji i ułóż podobne zdania, które będą dotyczyć Ciebie.
Jeśli lubisz bawić się słowami, tekstem
…możesz wykorzystać poniższe pomysły.
ułóż wiersz z nowymi słowami (prawie każdy z nas w dzieciństwie napisał choć jeden wiersz ;-)),
poszukaj skojarzeń z nowym słowem - wyrazów, które w jakiś sposób łączą się w twoim umyśle z jego znaczeniem,
napisz ciąg dalszy opowiadania,
napisz pytania do tekstu,
przepisz tekst ręcznie - to świetne ćwiczenie na poprawność zapisu słów
poszukaj w tekście przymiotników i zamień je na inne (jak teraz wygląda ta scena?, czy zmienił się jej nastrój?),
napisz, co czuje stara kobieta,
napisz, co myśli dziewczynka, kiedy wygląda przez okno.
Może zechcesz podzielić się wrażeniami z lektury tego fragmentu lub innego przeczytanego przez Ciebie ostatnio tekstu? Może masz jakieś pytania?
Fragment tekstu użyty we wpisie pochodzi z opowiadania “Dzwoneczek” autorstwa Urszuli Honek, opublikowanego w tomie „Białe noce”, Wydawnictwo Czarne.
Został wykorzystany w celach edukacyjnych zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.



Komentarze